|
|
|

Foto; Dominik
Dubiel
www.muzeumkossak.pl
WYSTAWY CZASOWE
|
- XXV HOCZEK - OZDOBA
SUKNI CIESZYŃSKIEJ
Wystawa: 01.12.2011
- 29.02.2012r.
- Przełom XVI i XVII wieku
łączony jest okresem tworzenia się odrębnego
lokalnego stroju tzw. "cieszyńskiego". Ostatni
Piastowie Cieszyńscy Adam Wacław i Fryderyk Wilhelm podróżując
po Europie przywozili "nowinki" z zakresu ubioru i ozdób
stroju. Ta moda przenikała poprzez dwór do mieszczanstwa i
szlachty, a następnie na wieś szczególnie do
uprzywilejowanej jej części zajmujacej stanowiska wójtów,
sołtysów i dzierżawców. Jedną z
najciekawszych ozdób stroju kobiecego są zapinki tzw. hoczki.
Służyły one dawniej do sznurowania gorsetu sukni -
żywotka, a obecnie przyszywane są głównie dla
ozdoby, podkreślenia bogactwa i zasobności stroju. Same
w sobie są arcydziełami sztuki zdobniczej i wykonywane
były wszystkimi znanymi technikami: odlewnictwem, tłoczeniem
oraz techniką filigranu. Te przepiękne wyroby są
świadectwem wielkiego kunsztu cieszyńskiego rzemiosła
artystycznego.
|
|
-
- XXIV WIKTOR MOJEŚCIK -
RZEŹBA Wystawa:
01.07.2011 - 28.11.2011r.
- Wiktor Mojeścik urodził
sie 19 kwietnia 1913 roku w Górkach Małych. W 1034 przyjęty
do Szkoły Przemysły Drzewnego w Zakopanem (poźniejszego
Kenara), gdzie ukonczył dwuletni kurs rzeźby ludowej.
Po kilku miesiącach został przyjety na praktykę
czeladniczą do znanego artysty rzeźbiarza Ludwika
Konarzewskiego, pod ręką którego wykonywał wiele
prac rzeźbiarskich i snycerskich dla kosciołów, ołtarzy
itp. Zapewnienie bytu rodzinie, praca na gospodarstwie
stopniowo odsuwały Go od umiłowanej rzeźby. Zmęczony,
zamkniety w sobie, tylko zimowymi wieczorami dłubał w
drewnie święte figurki. Cichy, bardzo pracowity, dobry
i usłużny dla innych zmarł 5 maja 1989 w
Cieszynie.
- Wystawa
przezentuje ocalały dorobek artysty w postaci płaskorzeźb
i niewielkich figurek. Obok nich widoczne sa liczne szkice ,
projekty dokumenty osobiste oraz zdjęcia czterech pokoleń
Rodziny.
- Tę
zapmnianą sylwetke góreckiego rzeźbiarza, udało
się ocalic dzięki staraniom wnuczki artysty
Natalii i całej Rodziny Mojeścików.
|
|
-
- XXIII LIST BEZ ADRESU...
Wystawa: 05.03.2011
- 30.06.2011r.
- Druga odsłona wystawy
poświęconej przyrządom do pisania i wszystkim
przedmiotom bedacych w otoczeniu tego tematu. Prócz stalówek,
piór, długopisów i ołówków możemy podziwiać
piękne papeterie, zeszyty, koperty...
Szcególna uwagę poświęcono wiecznym piórom, które
nie tylko służa do dnia dzisiejszego, ale są
ulubionym przedmiotem posiadania i używania przez ludzi
kultury i sztuki. Obecnie, nawet w dobie komputerów i nowinek
medialnych, wszystkie najważniejsze dokumeny wszelkich
szczebli administracji są podpisywane piórem. Piórem
pisze bardzo wiele znanych osób. Przedmiot ten jednak zmienia
stopniowo swój charakter. Z przyrządu użytkowego
staje się przedmiotem trochę elitarnym, pożądanym
ze wzgledu na swe unikalne piekno. Stało się też
obiektem kolekcjonerskim.
|
|
-
- XXII FORTEPIAN CHOPINA...
Wystawa: 05.01.2011
- 28.02.2011r.
- Wystawa kończy
obchody Roku Chopinowskiego - dwusetnej rocznicy urodzin największego
polskiego kompozytora. Fryderyk Chopin (1810-1849) tworzył
niemal wyłącznie utwory przeznaczone na fortepian.
Romanryczny geniusz polskiego kompozytora to synteza
kultury muzycznej Jego czasów. Nawiazywał w swej twórczości
do wiekiej tradycji i spuścizny kultury narodowej,
przejawiającej się szczególnie w polonezach.
Korzenie muzyczne Chopina sięgały dzieł
najwiekszych europejskich mistrzów minionych epok. Muzyka
o nieprzemijajacej wartości i pięknie,
dostarczająca nieopisanych wzruszeń i uniesien.. Był
człowiekiem otwartym na niezmierzone bogactwo wrażeń
dostarcznych przez otaczający świat. Wiódł
bogate życie towarzyskie. Podziwiał dzieła
literatury i sztuki, był stałym gościem w operze
i teatrze. Mimo słabego zdrowia i narzekań na
niewygody dyliżansów, w swym niedługim życiu często
podróżował.
- Rodem
Warszawianin, sercem Polak, a talentem świata obywatel
- Cyprian Kamil Norwid
|
 |
-
- XXI LUDZIE LISTY PISZĄ...
Wystawa: 01.03 2010 -
31.12.2010r.
- Wielu z nas już
prawie nie pamięta niedawnej jeszcze epoki, kiedy
kupowało się papeterie z ozdobnymi kopertami. Pisano
piórem listy do przyjaciół, wysyłano kartki
świąteczne i urodzinowe. Dzisiaj sztukę pisania
listów zamieniliśmy na wysyłanie SMS-ów.
- Klepanie na klawiaturze
nawet najbardziej uczuciowych zdań jest niczym w porównaniu
z drżącą ręką autora.
Straciliśmy kolejny sposób przekazu pozawerbalnego, a to
zdecydowanie zubaża naszą komunikację. Dlatego
warto powrócić do tradycyjnych sposobów pisania listów.
Swoim pismem wyrażamy nastrój i ma to zdecydowanie odcień
bardziej osobisty niż mail czy pisanie na maszynie. To
także dowód szacunku dla naszego adresata, niezwykła
pamiątka po kochanej i drogiej osobie, do której wraca
się po latach wspominając. Równie ważna jest
papeteria, im oryginalniejsza tym lepiej. Kobiety dawniej
skrapiały listy do kochanków perfumami.
Każda epoka dyktowała swoje obyczaje w tym zakresie,
jednak zasada pozostała niezmienna od stuleci – adresat,
nadawca, koperta, znaczek, odręczne lub maszynowe pismo.
Pierwsze, pisane ręcznie, to listy o charakterze
osobistym, często o zabarwieniu uczuciowym, te drugie
noszą treści bardziej urzędowe, nieco suche i
beznamiętne..
|
|
 |
-
- XX PROSZĘ O
UŚMIECH...
Wystawa: 05.07.2009
- 28.029.2010r.
- Pod tym trochę
przewrotnym tytułem został zaprezentowany zbiór
klasycznych aparatów fotograficznych, którymi jeszcze niedawno
wykonywane były zdjęcia nie tylko u fotografa,
Pokazane zostały różne typy i rodzaje sprzętu
fotograficznego. Od klasycznych aparatów mieszkowych, poprzez
kompakty do lustrzanek. Najstarszymi są aparaty skrzynkowe
na klisze szklane pochodzące z drugiej połowy XIX
wieku. Liczną grupę stanowią mieszkowe kliszaki
na błonę zwojową, wsród których nie zabrakło
unikatów np.aparat na błone 40mm. Zobaczyć też
można legndarny już aparat HORYZONT do wykonywania
zdjęc panoramicznych.
|
|
 |
-
- XIX MEDALIKI - osobiste sakralne precjoza
Wystawa: 05.02 - 30.06.2009r.
- Medalik - osobisty,
niewielki przedmiot kultu sakralnego noszony na szyi. Najczęściej
spotykany jest w
kształcie owalnej lub okrągłej blaszki, rzadziej
prostokatnej. Istnieje wiele rodzajów medalików i spotykamy je
w niezliczonych wzorach.. Jedne przedstawiaja po prostu postać lub
twarz
Jezusa, Maryi lub jakiegoś świetego. Są również
takie, które mają swoją historię, a noszenie ich
bywa równoznaczne z przyjęciem pewnej duchowości i
postaw życiowych. Mają mobilizować osobę noszącą
go do wyrażania ufności przez modlitwę osobistą,
przez ciągłe powierzanie się Bogu i nastawienia
przyjęcia jego woli. Na wystawie można zobaczyc także
medaliony i relikwiarze. Ciekawostką są rzdko
spotykane osobiste obiekty związane z liturgią prawosławną.
Przedstawione zostały ikony tradycyjne oraz metalowe składane
ikony podróżne, krzyże (w tym - prawosławny
krucyfiks błogosławiący) i plakiety.
|
 |
-
- XVIII ŁYŻKI
Wystawa: 05.10 - 31.01.2009r.
- Pojawiły
się z potrzeby nabierania pokarmu, gdy dłonie przestały
wystarczać. Dziś trudno sobie wyobrazić życie
bez łyżki, jej historia jest bardzo prosta, od początku
była tylko łyżką. Już w neolicie ludzie
korzystali z „prowizorki” czyli muszli lub łupin owoców.
Około 1500 roku p. n. e. pojawiła się łyżka
drewniana. Ale z naszego punktu widzenia wciąż wydawała
się dziwaczna - miała bardzo szeroki trzonek, niewiele
dłuższy od czerpaka. Podczas jedzenia trzeba było
obejmować trzonek całą dłonią. Łyżki
z metalu wytwarzali starożytni Egipcjanie, Rzymianie używali
srebrnych łyżek, na przykład do wydłubywania
ostryg z muszli, z kolei Grekom służyły do
jedzenia zup. W Średniowieczu, kiedy zupy prawie zniknęły
z jadłospisów, łyżek używano raczej rzadko,
świadczyły o wysokim statusie właściciela.
Trzeba było kolejnych trzystu lat, by wróciły do
łask i nabrały ostatecznych kształtów. Są
chyba najbardziej dekoracyjne wśród sztućców. Na ich
rączkach pojawiały się daty, herby, inicjały
właścicieli, z czasem przysłowia, moralizatorskie
sekwencje, a nawet napisy przestrzegające przed kradzieżą
np.: Na to mnie tu dano - aby mnie nie brano. Współcześnie
nie wyobrażamy sobie kuchni bez łyżki. Malutkie
łyżeczki do espresso, z długą rączką
do kawy latte, deserowe, herbaciane. Mamy łyżkę w
cukierniczce, łyżkę do sałaty, łyżkę
do zupy. Skoro więc otaczają nas nieustannie warto
zadbać, aby były nietuzinkowe i skromne jednocześnie.
|
|
 |
-
- XVII WACHLARZE i nie
tylko...
Wystawa: 16.05 - 30.09.2008r.
- Wachlarz istniał przez
tysiąclecia jako przedmiot powszechnego użytku. Do
Europy trafił na poczatku XV wieku przywieziony z Chin i
Korei. Szybko zdobył olbrzymią popularność
na dworach służąc jako nieodłączna
część stroju. Ulegał ogólnie panującym
stylom i trendom mody.
- W XIX wieku wachlarze
przedstawiały także aktualne wydarzenia i były
często malowane przez wybitnych malarzy. Na wystawie
zaprezentowane zostały trzy wachlarze autorstwa Wojciecha
Kossaka. Dwa z nich Koncert Jankiela, oraz scena Hołdu
rycerskiego Królowej Jadwidze Muzeum odzyskało po
kradzieży z 1993 roku. Postacie na obu wachlarzach
przedstawiają postacie, które malarz przedstawił jako
członków rodu Kossaków, wiernie oddając
podobieństwo twarzy.
- W gablotach można
obejrzeć także wachlarze wykonane z jedwabiu, koronki,
kości słonowej, piór, a także trzciny.
Uzupełnieniem wachlarzy są różnego rodzaju
ciekawe bibeloty i akcesoria sukien balowych dawnych dam.
|
 |
-
- XVI OD KOŚMINA DO GÓREK
WIELKICH Wystawa: 29.04. 20.05 2008
-
ODYSEJA ŚLĄSKIEJ PISARKI -
BIELSKO-BIAŁA
- Życie
pisarki to ciągłe zakładanie gniazda rodzinnego.
Zofia Kossak z tobołkiem, plecakiem, walizką
przemierza kolejny etap swej życiowej odysei. Kiedy
wydaje się, że już nastąpiła mała
stabilizacja – pojawia się kolejna pożoga i nowa wędrówka.
- Wystawa
pokazuje nieliczne chwile wytchnienia, małe radości.
Zdjęcia, przedmioty osobiste wprowadzają nas w
świat faktów i zdarzeń z życia Pisarki.
Przejmujący los Jej pokolenia jest wyraźnym przykładam
dla nas, a zarazem przestrogą.
- Wystawa
zorganizowana przez Książnicę Beskidzką w
40 rocznicę śmierci Pisarki łączy się
z promocją książki Zofii Kossak Wspomnienia
z Kornwalii.
-
|
 |
-
- XV CZESŁAW KURYATTO
Wystawa: 5.02 –
10.05.2008
- Czesław Kuryatto (1903-1951)
rozpoczął studia malarskie w prywatnej szkole Konrada
Krzyżanowskiego w Warszawie. Mimo krótkiego pobytu na tej uczelni,
zaważył on znacząco na jego twórczości. W wielu Jego późniejszych
portretach widać szybką i swobodną technikę, tak często widoczną w
twórczości portretowej swego nauczyciela K.
Krzyżanowskiego.
- W latach 1922-1926 studiował
w Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, ucząc się malarstwa w
pracowni Tadeusza Pruszkowskiego. Na twórczość Kuryatty miały
silny wpływ dydaktyczny oraz założenia programowe grupy
artystycznej stworzonej przez tegoż samego profesora Bractwa św.
Łukasza działającego w latach 1925-1939. Bractwo to przypominało
dawne cechy malarskie. Dążono głównie do doskonałości
warsztatowej, nawiązując do dawnego malarstwa, zwłaszcza
niderlandzkiego i holenderskiego.
- Po przeniesieniu się do
Katowic, częstym tematem jego prac były kopalnie, huty oraz ulice
Katowic. Od 1934 roku artysta zaczął wraz z żoną wyjeżdżać na
Śląsk Cieszyński, m. in. Do Górek Wielkich, Grodźca, Wisły. W jego
twórczości zaczęły pojawiać się pejzaże i portrety tutejszych
mieszkańców.
- Na skromnej wystawie czasowej
pokazano pejzaże beskidzkie oraz autoportret i portret żony.
Wystawę uzupełniają znajdujące się w naszym Muzeum znakomite
portrety Zofii Kossak, Zygmunta Szatkowskiego-męża, Tadeusza
Kossaka-ojca.
-
|
|
-
-
XIV ŚWIAT
ZOFII KOSSAK KRAKÓW Wystawa:
20.11.2007 -
31.01.2008
20 listopada 2007 otwarto
wystawę Świat Zofii Kossak.
Podczas uroczystości można było spotkać m.in.
Annę Szatkowską (na zdj. z lewej) oraz Annę Fenby-Taylor, wnuczkę
pisarki. Ekpozycję mogą Państwo oglądać
do końca stycznia 2008, na I piętrze Wojewódzkiej
Biblioteki Publicznej w Krakowie, przy ul. Rajskiej 1. W WBP
wystawiane będą: pierwsze wydania książek
Zofii Kossak, najpopularniejsze tłumaczenia jej powieści,
pochodząca z czasów emigracji maszyna do pisania oraz
archiwalne zdjęcia rodziny Zofii Kossak.
-
|
 |
-
-
XIII ANIOŁ PASTERZOM
MÓWIŁ
Wystawa: 04.12.2007 -
28.01.2008r.
- Czas świąteczny,
oczekiwania, radości to kolejna wystawa Grupy Artystycznej
TĘCZA zrealizowana w malutkim Muzeum biograficznym Zofii
Kossak. Tym razem młodzi artyści przedstawili
Anioła niosącego dobrą nowinę. Nowinę
Narodzenia Pańskiego. 37 barwnych prac przedstawiało 37
anielskich postaci, zrealizowanych różnymi technikami
malarskimi. Każdy anioł był inny w wyrazie i
charakterze, ale wszystkie radosne i uśmiechnięte.
Anioły wypełniały całe pomieszczenie, a
centralne miejsce zajmowała szopka betlejemska. Nastrojowe oświetlenie
i płynące dźwięki kolęd śpiewane
przez dzieci dopełniały całości.
|
 |
-
XII MALARSTWO
KOSSAKÓW
Wystawa: 5.07 -
30.11.2007r.
-
- Muzeum Zofii Kossak
prezentuje kolejną wystawę MALARSTWA KOSSAKÓW
uznawanych wciąż w powszechnej opini za arcymistrzów
malarstwa historyczno-batalistycznego. W naturze i tradycji
polskiej zakorzenione są od dawna upodobania do szabli,
konia i żołnierskiej dzielności. Twórczość
Kossaków kojarzy się nam wciąż z historią
narodową. Liczne barwne reprodukcje pokazują rolę
sztuki Kossaków - wpływania na świadomość
narodową, podtrzymywania ducha w wiekowej walce o niepodległe
państwo. Wystawę przygotował zespół
Biblioteki Głównej AGH z Krakowa pod kierunkiem Pani Ewy
Szaflarskiej.
|
 |
-
-
XI IKONA
Wystawa: 7.04 -
30.06.2007r.
- Ikony pisano (tak bowiem
określa się sposób ich tworzenia) głównie
techniką enkaustyczną lub temperową, najczęściej
na deskach lipowych. Charakterystyczny schemat ikonograficzny
czerpany był z wzorników zawierających ustalone przez
Kościół przepisy technologiczne oraz schematy
kompozycyjne i kolorystyczne. Obok postaci i scen biblijnych
znajdują się także symbole literowe lub całe
teksty określające bliżej przedstawione sytuacje
liturgino-symboliczne. Obok klasycznych ikon na wystawie możemy
zobaczyć metalowe krzyże, madaliony i podróżne
ikony.
|
 |
-
-
X W KRĘGU RODU KOSSAKÓW
KRAKÓW Wystawa:
31.01 - 30.04 2007r.
-
-
|
 |
-
- IX NA KOŚCIELNĄ
NUTĘ
Wystawa:
15.01 - 30.03.2007r
- Śpiew i muzyka towarzyszyły
człowiekowi od początku, wyrażały jego emocje, tęsknoty i
nadzieję. Liturgia nabożeństwa jest mocno związana z muzyką i
śpiewem. Dzięki pięknej melodii, słowa pieśni nabierają głębokiej
wymowy i silnie oddziałują na zmysły, podkreślając wspólnotowy
charakter modlitwy. Teksty śpiewów dobierane są do odpowiednich
okresów liturgicznych, pomagają wiernym głębiej wniknąć w
tajemnice, które dokonują się we wspólnocie w czasie Eucharystii.
Śpiew to forma rozmowy ze Stwórcą „Kto śpiewa ten dwa razy się
modli” (św.
Augustyn).
- Pieśni
religijne do XIII w. powstawały w języku łacińskim. W XIII i XIV stuleciu
coraz częściej pojawiały się utwory w języku polskim np. „Zawitaj
Duchu Święty” (Veni Sancte Spiritus), „Chrystus Zmartwychwstał
(Kyrie Eleison). XV w. to okres pojawienia się pieśni o tematyce
pasyjnej i bożo- narodzeniowej (kolędy), pieśni o świętych
(legenda o św. Aleksym). W wieku XVI zebrano pieśni w tzw.
Kancjonał Kórnicki czy Kancjonał Puławski. W kolejnych stuleciach
wydano śpiewniki kościelne pod redakcją: T. Klonowskiego, J.
Siedleckiego, M. M. Mioduszewskiego.
- Śpiewajmy
na chwałę Panu !!!
- .
|
 |
-
- VIII CICHA NOC, ŚWIĘTA
NOC… Wystawa: 04.12.2006 - 19.01.2007r.
- Kartka świąteczna
- ten tradycyjny zwyczaj świąteczny, w obecnej dobie
SMS-ów i poczty mailowej, zaczyna szybko zanikać. Wystawa
czasowa w Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej pokazywałą
tę piękną formę pamięci o bliskich i składania
sobie życzeń świąteczno-noworocznych. W
gablotach pokazano kartki świateczne otrzymane przez
Pisarke i Jej Męża w latach 1957-1968, natomiast na
planszach kolekcję współczesnych życzeń
noworocznych. Świateczny nastrój wystawy podkreślała
pięna choinka i szopka beskidzka.
|
 |
-
- VII BIEDACZYNA Z
ASYŻU
Wystawa: 5.07 -
27.11.2006r.
- "Bez Oręża"
Zofii Kossak-Szatkowskiej to historia o św. Franciszku.
Wystawa poprzez liczne wydania książek w różnych
językach pokazuje popularność tej powieści.
Przybliżeniem postaci św. Franciszka i jego kultu
znakomicie realizuje aranżacja wystawy. Liczne eksponaty:
duża figura świetego w otoczeniu różnorodnych
ćwierkających ptaszków, autentyczny habit franciszkański
cieszyły się dużym zainteresowaniem.
|
 |
-
- VI STARY ZEGAR OD
PRADZIADA...
Wystawa: 1.04 2006 - 30.06
2006r.
- Stary zegar od
pradziada
- nic nie robi tylko
gada,
- ledwie skończy znów
zaczyna,
- co godzina to nowina.
- Czas... sekundy, minuty,
godziny. To zegar dokładnie go odmierza i całe życie człowieka
upływa w takt wahadła zegarowego. Najnowsza prezentacja czasowa
Muzeum Zofii Kossak-Szatkowskiej pokazuje zegary, zegarki, budziki
XIX i XX-wiecznie. Większość zegarów znajduje się w doskonałym
stanie technicznym i jest „na chodzie”. Systematyczne nakręcane
przez pracowników Muzeum, swym tykaniem stwarzają niepowtarzalny
nastrój zabytkowych wnętrz muzealnych. Zegary pochodzą z kolekcji
prywatnej oraz Muzeum Śląska Cieszyńskiego. Tik, tak, tik, tak...
|
 |
- V POWRÓT DO ŹRÓDEŁ
Wystawa: 6.01 -
18.03.2006r.
- Wystawa prezentuje eksponaty,
które Muzeum otrzymało w ostatnim okresie. Są to oryginały listów
Zofii Kossak, zdjęcia, unikalne wydania książek oraz wycinki
prasowe.
- Prezentując nowe nabytki,
Muzeum pragnie równocześnie podziękować wszystkim naszym
darczyńcom:
- Marii Holisz, Janowi Rysiowi,
Annie Bugnon-Rosset, Mirosławie Pałaszewskiej, Stanisławowi
Czurukowi, Barbarze Sajan, Wiesławie Kopoczek.
- Dziękujemy !!!
-
|
 |
-
- IV FILIŻANKA -
PORCELANOWE
CACKO Wystawa: 09 -
12.2005r.
- Ten dzisiaj bardzo
powszechny przedmiot ma swoją bogatą historię.
Porcelana znana była już w Chinach w VII wieku. W
Europie wynaleziona została dopiero w 1708 roku. To
naczynie z uszkiem, w kształcie czaszy potem walca, było
bogato zdobione dekoracją malarską, rzeźbiarską
o motywach roślinnych i złoceniami. W zależności
od przeznaczenia (kawa, herbata, kakao, filiżanka
sniadaniowa) nadawano im rózną wielkość i kształt.
- Bogactwo form, kształtów
i barw prezentuje kilkadziesiąt ciekawych eksponatów, które
odkrywaja przed zwiedzającym swe piękno. Filiżanka
jest synonimem ciepła, smaku i przyjemności. Ta
kameralna wystawa pokazała urok tych kruchych porcelanowych
cacek.
|
 |
-
- III KRZYŻOWCY
Wystawa: 07 -
09.2005r.
- .
|
 |
-
-
II KACPERKOWE KSIĄŻKI
Wystawa: 02 -
06.2005r.
- „Dom
w Górkach był bardzo stary, zamieszkujący go zaś
podciepek, zwany Kacperkiem, chełpił się nieraz,
że jest jednym z najstarszych podciepków, czyli skrzatów
domowych na Śląsku” Tak
Zofia Kossak rozpoczyna swą opowieść o Kacperku
– dobrym duchu góreckiego dworu, w którym pisarka mieszkała
przez kilkanaście lat swojego życia.
- „Kłopoty
Kacperka góreckiego skrzata” to jedna z najpiękniejszych
baśni polskich;
zaczytywały się nią kolejne pokolenia młodszych
i starszych czytelników. Napisana w 1926r., doczekała się
wielu wydań, także obcojęzycznych. Wystawa
prezentuje te najciekawsze.
|
 |
-
-
I WYDAWNICTWA ZOFII KOSSAK
Wystawa: 09 - 12.
2004r.
-
W JĘZYKACH OBCYCH
- Bibliofilów
czeka w Górkach Wielkich nie lada gratka: w ramach wystawy
czasowej zaprezentowano obcojęzyczne wydania książek
Zofii Kossak. Pochodzą one z kolekcji Muzeum
biograficznego Pisarki, skrzętnie gromadzonej latami
przez samą autorkę i Jej męża.
- Wydania
te są świadectwem ogromnej popularności utworów
Pisarki w świecie.The
leper king, Die Kreuzfahrer, Konge
af Jerusalem, Per
amore – to tylko niektóre z tytułów powieści
wydanych za granicą. Wzrok gości przyciąga
bogata i ciekawa szata graficzna. Ogółem książki
Zofii Kossak przetłumaczone zostały na 18 języków.
-
|
-
-
- POWRÓT DO STRONY
GŁÓWNEJ
-
|